19 lutego 2018 – poniedziałek I tygodnia Wielkiego Postu

opublikowane: 18 lut 2018, 04:25 przez Redakcja JotJotZet   [ zaktualizowane 18 lut 2018, 04:25 ]
Kościół jest katolicki, ponieważ jest przestrzenią, domem, w którym głoszona jest wiara w całości, w którym zbawienie, przyniesione nam przez Chrystusa, zostaje ofiarowane wszystkim. Kościół umożliwia nam spotkanie z miłosierdziem Boga, które nas przemienia, bo jest w nim obecny Jezus Chrystus, który mu daje prawdziwe wyznanie wiary, pełnię życia sakramentalnego, autentyczność kapłaństwa urzędowego. W Kościele każdy z nas znajduje to, co jest potrzebne, by wierzyć, by żyć po chrześcijańsku, by się uświęcać, by wędrować w każdym miejscu i w każdej epoce.

Aby podać przykład, możemy powiedzieć, że to jest tak jak w życiu rodziny; w rodzinie każdemu z nas dane jest wszystko to, co nam pozwala rozwijać się, dojrzewać, żyć. Nie można wzrastać samemu, nie można wędrować samemu, w izolacji, lecz wędruje się i wzrasta we wspólnocie, w rodzinie. I tak jest w Kościele! W Kościele możemy słuchać Słowa Bożego, pewni, że jest to przesłanie, które dał nam Pan; w Kościele możemy spotykać Pana w sakramentach, które są otwartymi oknami, poprzez które dociera do nas światło Boże, strumieniami, z których czerpiemy życie Boże; w Kościele uczymy się żyć komunią, miłością, która pochodzi od Boga. Każdy z nas może dziś zadać sobie pytanie: jak ja żyję w Kościele? Kiedy idę do kościoła, czy czuję się tak, jakbym był na stadionie, na meczu piłki nożnej? Czy jest tak, jakbym był w kinie? Nie, to co innego. Jak chodzę do kościoła? Jak przyjmuję dary, które Kościół mi ofiaruje, bym wzrastał, dojrzewał jako chrześcijanin? Czy uczestniczę w życiu wspólnoty, czy idę do kościoła i skupiam się na moich problemach, izolując się od drugiego człowieka? W tym pierwszym sensie Kościół jest katolicki, ponieważ jest domem wszystkich. Wszyscy są dziećmi Kościoła i wszyscy są w tym domu.

(Audiencja generalna, 9 października 2013)