Aktualności‎ > ‎

Nowi kardynałowie

opublikowane: 19 lis 2016, 02:24 przez Redakcja JotJotZet   [ zaktualizowane 19 lis 2016, 05:21 ]
Accipite biretum rubrum, cardinalatus dignitatis insigne, per quod significatur usque ad sanguinis effusionem...

W przeddzień uroczystości Chrystusa Króla papież Franciszek wręczy 17 duchownym biret kardynalski. Wejdą oni w skład kolegium kardynałów. A z tej siedemnastki trzynastu nie skończyło jeszcze osiemdziesięciu lat, mogą zatem wziąć udział w konklawe, gdyby się okazało, że trzeba wybierać nowego papieża. Nazwiska wyróżnionych duchownych zostały przez Franciszka ogłoszone w niedzielę 9 października. Polskie media skupiły się na jednym: że nie ma żadnego Polaka. Istotnie wśród wyróżnionych nie ma żadnego księdza, biskupa z Polski.

Listę nominatów otwiera Mario Zenari, nuncjusz apostolski w Syrii; potem mamy Dieudonné Nzapalainga, który jest arcybiskupem Bangui (Republika Środkowoafrykańska). Co ciekawe, jemu w watykańskiej ceremonii towarzyszyć będzie pastor ewangelicki oraz imam. Ta trójka (a może trojka? – piękny obraz dwóch chrześcijan z podzielonych Kościołów i muzułmanina) w Bangui nazywana jest przyjaciółmi pokoju i stara się w targane konfliktami (wojna domowa od 2013 roku) społeczeństwo wnieść pokój. Wśród nowych kardynałów kontynent afrykański reprezentowany jest także przez Sebastiana Koto Khoarai, emerytowanego biskupa Mohale Hoek w Lesoto. To zresztą jedyny nominowany, który dzisiaj, ze względu na stan zdrowia, nie pojawi się w Watykanie i biret otrzyma z rąk nuncjusza apostolskiego w Afryce Południowej.

Wśród wyróżnionych nie mogło zabraknąć przedstawicieli Kościołów Ameryki Południowej, matecznika Ojca świętego Franciszka. I tak mamy z Wenezueli Baltazara Enrique Porras Cardozo, arcybiskupa Méridy, oraz Carlosa Aguiara Retesa, arcybiskupa Tlalnepantly w Meksyku, oraz Sérgio Da Rocha, arcybiskup Brasilii.

Natomiast świat zachodni reprezentowany jest przez Kościoły Europy i Stanów Zjednoczonych. I tak do godności kardynalskiej podniesiony został arcybiskup Madrytu Carlos Osoro Sierra, a Jozef De Kesel, arcybiskup Malines-Bruxelles (z Belgii) miałby reprezentować Kościół wywodzący się ze społeczeństwa zsekularyzowanego. Bardzo mocno reprezentowany jest Kościół północnoamerykański. Wymienić należy arcybiskupa Chicago Błażeja Józefa Cupicha (o chorwackich korzeniach – i prawie tyle byłoby wątków słowiańskich w obecnym, trzecim już konsystorzu papieża Franciszka). Wyróżniony został także biskup Kevin Joseph Farrell, prefekt kongregacji świeckich i rodziny. Oraz arcybiskup Newark Joseph William Tobin. Papież Franciszek dostrzegł także emerytowanego biskupa Novary (Włochy) Renato Corti, który dzisiaj zostanie kardynałem. Na samym końcu wspomnieć trzeba ostatniego reprezentanta Europy, księdza Ernesta Simoni, kapłana należącego do diecezji Shkodrë-Pult w Albanii.
Myślę, że warto zatrzymać się przy tej postaci. Urodził się w 1928 roku w Troshani, w wiosce leżącej kilka kilometrów od Scutari. Pochodził z bardzo religijnej rodziny. Mając 10 lat, rozpoczął naukę w kolegium franciszkanów, rozpoczynając w ten sposób formację do kapłaństwa. W latach 1953-1955 odbywa ciężką, dwuletnią służbę wojskową. Po tajnych studiach zostaje wyświęcony potajemnie na księdza 7 kwietnia 1956 roku. Po raz pierwszy zostaje aresztowany 24 grudnia 1963 roku (bezpośrednio po pasterce). Został skazany na śmierć. Karę zamieniono mu na 25 lat prac przymusowych. W więzieniu staje się ojcem duchowym skazańców. W 1973 roku zostaje mu postawiony zarzut namawiania do buntu w więzieniu. Ponownie zostaje skazany na karę śmierci. Wyroku nie wykonano. W więzieniu spędza 18 lat, z czego 12 lat w kopalni na pracach przymusowych. Uwolniony w 1981 roku, ale był uważany przez władze za „wroga ludu”. Zmuszony do tego, aby pracować w zakładach kanalizacyjnych miasta Scutari. Do 1990 roku swoją posługę kapłańską sprawuje w ukryciu. Jego postać zafascynowała papieża Franciszka w czasie jego odwiedzin w Tiranie.

Tyle Europa.

Z kontynentu azjatyckiego papież postanowił wyróżnić następujące osoby: Patricka D'Rozario, arcybiskupa Dhaka (Bangladesz), Maurice’a Piata, biskupa Port-Louis (Wyspy Mauritius), arcybiskupa Johna Ribata, ordynariusza Port Moresby (w Papui-Nowej Gwinei). Ostatnim nominowanym kardynałem jest Antoni Soter Fernandez, emerytowany arcybiskup Kuala Lumpur (Malezja).

Każdemu z nich Franciszek wręczy dzisiaj rubinowy biret, który ma być znakiem, że ci najbliżsi współpracownicy papieża są gotowi przelać krew w imię wierności Chrystusowi i Jego kościołowi.

ks. Adam Błyszcz
Fot. Red.