Modlitwa‎ > ‎

Zapraszamy do "Bożego czytania"

opublikowane: 16 paź 2016, 05:20 przez Redakcja JotJotZet   [ zaktualizowane 10 sty 2017, 10:27 ]
Ruszamy z nową rubryką - Lectio divina, czyli materiałami dla tych, którzy chcą się samodzielnie modlić Słowem Bożym.

Lectio divina, czyli Boże czytanie, to tradycja monastyczna, czyli pochodząca od mnichów z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Lectio divina nie polega jedynie na wgłębianiu się w Pismo Święte w celach poznawczych, to przede wszystkim modlitwa. W Bożym czytaniu chodzi bowiem o oderwanie się od rzeczywistości ziemskiej i wniknięcie w Boży świat. Tak w skrócie można opisać założenia prowadzonych przez minione 10 lat przez ks. Adama spotkań w naszej wspólnocie.

Jak się modlić?

Zaczynamy krótką modlitwą, po której czytamy wybrany fragment Pisma Świętego, na przykład Ewangelię przewidzianą na następną niedzielę. Następuje część teoretyczna - mały wykład, egzegeza tego fragmentu, o kontekście opisanego zdarzenia. Ta część nazywa się lectio. Po niej przechodzimy do meditatio. Podczas np. 20-minutowego skupienia każdy ma czas pomyśleć o własnej interpretacji usłyszanych przed chwilą słów, zastanowić się, co one znaczą dla mnie dziś, tu i teraz. W ten sposób możliwe jest poprzez modlitwę (oratio – trzeci etap Lectio divina) przejście do kontemplacji (contemplatio – ostatni etap).

W tradycji Lectio divina kontemplacja jest niezwykle ważnym elementem. Contemplatio, czyli moment, w którym tak głęboko wnikamy w świat Boski, iż czujemy wyłącznie działanie Boga, a nie naszych myśli i naszej woli, można osiągnąć po głębokiej medytacji i modlitwie. By jednak osiągnąć taki stan, potrzeba zazwyczaj więcej duchowych ćwiczeń i czasu.
Jeśli Lectio divina praktykujemy we wspólnocie, to po modlitwie w kościele możemy jeszcze podzielić się swoimi spostrzeżeniami czy myślami, jakie nas naszły podczas medytacji. Medytacja w kościele ukierunkowuje nasze myśli, dzięki czemu nie roztrząsamy wszystkich możliwych kwestii, które można by połączyć z danym fragmentem Ewangelii. Odwodzi nas to od nadinterpretacji i dyscyplinuje. Ta część spotkania ma podkreślać również wspólnotowy charakter tej formy modlitwy.

Jak mówił ks. Adam przed 9 laty: – Lectio divina, które proponuję, trzyma się bardziej tradycji monastycznej, czyli polega na czytaniu Biblii w perspektywie modlitewnej. Tradycja scholastyczna Lectio divina dotyczy bardziej poznania, czyli poszerzenia wiedzy o Piśmie Świętym. Dlatego też nie szukamy czyjejś racji ani nie dowodzimy tego, kto jest bliżej prawdy. Lectio divina nie jest bowiem jedynie intelektualną refleksją nad Słowem Bożym.

Zapraszamy do praktykowania tej formy modlitwy indywidualnie. Służymy materiałami, które znajdziecie w zakładce Lectio divina naszego serwisu.