Modlitwa‎ > ‎

Rozważania różańcowe wg. o. Semenenki - tajemnice chwalebne

opublikowane: 27 lis 2016, 07:44 przez Redakcja JotJotZet   [ zaktualizowane 27 lis 2016, 07:48 ]

1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

„Patrzcie, oto Anioł jasny siedzi na grobie! Zetknięcie z niebem. Idźcie do Galilei, do Kościoła – tam Chrystus – tam jasność nauki, tam świeże powietrze łaski Bożej, tam Chleb żywota, tam moc sakramentów, tam namaszczenie Ducha Świętego i duch żyje światły, jasny, wolny, silny, bo z Chrystusem zmartwychwstały. Alleluja! Patrzcie, oto żołnierze struchleli i jakoby umarli. Już niewola świata zdruzgotana. Kto ma Chrystusa, ten się nie lęka, i mówi z Piotrem: „Trzeba raczej słuchać Boga aniżeli ludzi”.
ks. Piotr Semenenko CR, Kazania, vol. II, Lwów 1913, str. 331

Szukamy tych wszystkich przestrzeni zmartwychwstania, gdzie niebo wydaje się spotykać z ziemią i wydobywać z czeluści ludzkich rozbitków. Jesteśmy pełni radości z nawróconych alkoholików, seksoholików, hazardzistów i narkomanów. Cieszymy się z każdej historii, w której dobro okazuje się silniejsze od zniewoleń.

Módlmy się za zniewolonych, aby doświadczyli przemieniającej siły zmartwychwstania.

2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa

„Alleluja! To jest: chwalcie, uwielbiajcie, błogosławcie Panu stworzenia wszystkie! Niebo i ziemia, śpiewajcie donośne, wielkie, najszczęśliwsze Alleluja! A dlaczego? Bo Chrystus wszedł już do chwały swojej. Chrześcijaninie, i ty za Chrystusem, jeśli tylko za Nim iść będziesz, wejdziesz do chwały twojej, tobie przeznaczonej a wspólnej z Chrystusem. I tobie wtedy śpiewać będą Alleluja stworzenia wszystkie. Otwórz serce i zrozumiej: Niebo i ziemia czekają tej chwili, w której zaśpiewają to szczęśliwe, wesołe Alleluja tobie, tobie chrześcijaninie wierny, wiernie za Chrystusem idący, kiedy raz wejdziesz za Nim do wspólnej z Nim chwały”.
ks. Piotr Semenenko CR, Kazania, vol. II, Lwów 1913, str. 333

Niebo. Ostateczny kres naszej wędrówki. Ileż razy w życiu tracimy je sprzed naszych oczu. Ileż razy zamieniamy niebo w coś, co niebem nie jest!

Módlmy się za naszych zmarłych.

3. Zesłanie Ducha Świętego

Duchu Święty, jakżeś Ty przedziwny, jakiś Ty Pocieszyciel, i jak cudownie ziszczasz, co nam przez Ciebie przyrzekł Ten, od którego Ty pochodzisz, Zbawiciel nasz jedyny! Ach, to my tak przez Ciebie do Niego dążymy, to Ty nas ożywiasz, Ty w nas tęsknisz, Ty pragniesz, Ty wołasz i modlisz się językami niewymownymi, Ty w nas dokonywasz dzieła Zbawiciela naszego, i dokonasz , kiedy nas ostatecznie z Nim na wieki połączysz. O Duchu święty, święć się u nas imię Twoje i dokonaj się dzieło Twoje!”.
ks. Piotr Semenenko CR, Kazania, vol. I, Lwów 1913, str. 18

4. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

„Patrz na Najświętszą Pannę, w której Święto Wniebowzięcia Kościół czyta nam ewangelię o owej Marii, siedzącej u stóp Jezusowych, i odnosi do Najświętszej panny te słowa, wyrzeczone do tamtej Marii: „Maria najlepszą cząstkę wybrała”. Ona to głównie jest tą Marią. Ona idzie za Chrystusem wszędzie. Ona troszczy się o wszystko dla Niego. Ona Go otacza swoim sercem, swoją myślą. W życiu apostolskim i tam Go nie odstępuje. I o Apostołów miała pieczę; każdego duszę miała w swej duszy. Tyle, tyle mała do czynienia. A była taką Marią. Co to jest tedy być ową Marią? Siedzieć u nóg Jezusa i czekać Jego skinienia, wpatrywać się w Niego, jego słuchać".
ks. Piotr Semenenko CR, Kazania, vol. II, Lwów 1913, str. 333

5. Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny na Królową Nieba i Ziemi

„Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych - Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia. Wtem jest złożona tajemnica. Ta sama, którą Chrystus tak często powtarza. Często, bo trudno zrozumieć, kiedy mówi: „pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi; kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”. Trudno, mówię, to zrozumieć dla naszego grubego zmysłu, co tylko po wierzchu widzi i sądzi. Jak to, żeby to, co u świata popłaca i ma wartość, i co ma nawet pewną posadę tej wartości, rozum, umiejętność, dowcip, zdrowie, bogactwa, moc i władza, co tak ładnie błyszczy i migoce, tak czaruje oczy i serce, miało być nicestwem? Żeby ludzie, co to posiadają i tym się cieszą, mieli być puszczeni z niczym i okropnie poniżeni? – a przeciwnie, żeby prawdziwa mądrość życia miała być w wyrzeczeniu się, prawdziwie bogactwo w ogołoceniu, prawdziwa moc w nieufaniu sobie samemu i pozbyciu się siły własnej, prawdziwa wielkość w poniżeniu i pokorze? Jak to, więc to, co się zdaje być marnym i lichym, co nawet zdaje się być śmiesznym, miałoby być prawdziwie wielkim? Jak to, więc ten nędzarz, który mnie prosi o kawałek chleba, mógłby być wewnątrz większy ode mnie? Ten ubogi, który z głodu umiera, ten chory, którego całym bogactwem są jego cierpienia, całą nadzieją śmierć, te wszystkie Łazarze u wrót leżące, mieliby być zacniejsi ode mnie?"
ks. Piotr Semenenko CR, Kazania, vol. II, Lwów 1913, str. 313

ks. Adam Błyszcz