Modlitwa‎ > ‎

Ewangelia wg świętego Łukasza - XXII

opublikowane: 9 kwi 2017, 08:31 przez Redakcja JotJotZet   [ zaktualizowane 7 maj 2017, 02:39 ]
Jezus, żeby ogłosić nowość, jest zmuszony podążać utartymi, wydeptanymi ścieżkami swoich współziomków. Ten szlak prowadzi przez synagogę. W czasach Jezusa Chrystusa to jedna z najbardziej popularnych i najważniejszych instytucji świata żydowskiego. To greckie słowo (jego hebrajski odpowiednik to be-khenishta' lub po prostu kenishta') oznaczało miejsce zgromadzenia pobożnych Żydów, którzy modlili się tam i oddawali się studium, modlitewnemu rozważaniu Biblii. Synagoga swoje początki znajduje w czasie niewoli babilońskiej – czasie deportacji Żydów z Palestyny do Babilonii w okresie od 586 do 538 r. p.n.e. Żydzi pozbawieni sanktuarium jerozolimskiego (ołtarza i kultu) postanowili bronić swojej tożsamości religijnej i wiary w Jahwe gromadzić się w szabat i w święta właśnie z synagogach. Każde miasteczko zabiegało o to, aby ją posiadać. W większych ośrodkach bywało kilka synagog. Podobnie zachowywali się Żydzi żyjący w diasporze, poza Palestyną. Synagoga była miejscem, które promieniowało nie tylko na Żydów, ale także na tzw. bojących się Boga, prozelitów.

Lectio divina, Ewangelia według świętego Łukasza XXII

Udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat. Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy; «Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boży». Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z niego!» Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie i mówili między sobą: «Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą». I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.
(Łk 4, 31–37)

Jezus opuszcza Nazaret i przenosi się do Kafarnaum, dużej rybackiej osady, która leżała nad Jeziorem Genezaret. Akwen ten jest także nazywany Morzem, Jeziorem Galilejskim. W Kafarnaum mieszkał Szymon Piotr, wespół ze swoim bratem Andrzejem, którzy należeli do pierwszych uczniów Jezusa. Miasteczko stało się oparciem dla Jezusa i Jego ruchu bardziej niż rodzinny Nazaret.

Mieszkańcy Kafarnaum nauczanie Jezusa przyjmują ze zdumieniem, wiąże to się z uznaniem i z podziwem dla osoby, słów Nauczyciela. W synagodze znajduje się człowiek opętany przez demona, ducha nieczystego. W kulturze hellenistycznej, w której wychował się Łukasz – autor Ewangelii, demony nie były koniecznie kojarzone z duchami nieczystymi. Demonami nazywano bóstwa niższej rangi, drugorzędne, które mogły na człowiek wpływać pozytywnie lub negatywnie, w zależności od swojej natury.

Paradoksalnie inicjatywa należy do opętanego. To on odzywa się pierwszy, niejako zaczepia Jezusa. Rozpoznaje Go jako zagrożenie dla siebie. Opętany rozpoznaje Jezusa niejako na dwóch płaszczyznach: historycznej (zwraca się do Niego "Jezusie Nazarejczyku") oraz nadprzyrodzonej (wiem, kim jesteś: święty Boga). Interwencja Jezusa jest krótka i zdeterminowana. Wywołuje to kolejny wybuch entuzjazmu i uznania ze strony obecnych w synagodze. Co ciekawe, ich uwaga skupiona jest na Słowie, mimo że są świadkami niewątpliwego cudu.

ks. Adam Błyszcz

grafika: By Eugenio Hansen, OFS (Own work) GFDL, via Wikimedia Commons