Modlitwa‎ > ‎

Ewangelia wg świętego Łukasza - XXI

opublikowane: 28 mar 2017, 12:51 przez Redakcja JotJotZet   [ zaktualizowane 7 maj 2017, 02:38 ]
Jezus rozpoczyna swoją działalność publiczną. Rozpoczyna ją w swoim rodzinnym Nazarecie. Tam gdzie dojrzewał. Tam gdzie był znany On i Jego rodzina. Wszystko dzieje się po chrzcie w Jordanie i po czterdziestodniowym poście na pustyni (zapewne judzkiej). Jezus wraca zatem do swojego świata.

Lectio divina, Ewangelia według świętego Łukasza XXI

14 Potem powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. 15 On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich. 16 Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. 17 Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: 18 Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, 19 abym obwoływał rok łaski od Pana. 20 Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. 21 Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli». 22 A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: «Czy nie jest to syn Józefa?» 23 Wtedy rzekł do nich: «Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum». 24 I dodał: «Zaprawdę, powiadam wam: żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. 25 Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; 26 a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. 27 I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman». 28 Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. 29 Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. 30 On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.
(Łk 4, 14- 30)

Łukasz powrót Jezusa z Judei do Galilei widzi i opisuje szeroko. Jezus naucza i czyni cuda, wszystko to sprawia, że zaczyna się o Nim mówić. Wydźwięk tej jezusowej obecności w Galilei wydaje się pozytywny. Ostatecznie kieruje się ku swojemu Nazaretowi, w którym jest znany on i Jego rodzina.

Z jednej strony Jezus w tym początku nawiązuje do swojej młodości, z drugiej strony wykorzystuje istniejącą strukturę. Mieszkańcy Nazaretu, podobnie jak sam Jezus, mieli zwyczaj gromadzić się w synagodze. Czytano w niej Biblię, rozważano jej znaczenie i modlono się. Przy synagodze działały szkoły, w których dzieci uczyły się czytać i pisać. Każda lokalna społeczność zabiegała o to, aby posiadać synagogę.

W szabat gromadzono się na wspólnej modlitwie. Wybrany fragment Pisma mógł czytać każdy mężczyzna, który potrafił to poprawnie uczynić. Również interpretacji przeczytanego fragmentu podjąć mógł się każdy, kto potrafił to zrobić.

Jezus otrzymuje zwój Księgi Izajasza i wybiera dwa fragmenty. Jeden z pięćdziesiątego ósmego rozdziału, drugi zaś z sześćdziesiątego pierwszego. Jezus to Słowo odnosi do siebie. Uważa się za Namaszczonego. Tę Jego misję Namaszczonego określa pięć czasowników:
  1. ubogim głosił dobrą nowinę,
  2. więźniom głosił wolność,
  3. a niewidomym [głosił] przejrzenie,
  4. abym uciśnionych czynił wolnymi,
  5. abym obwoływał (głosił) rok łaski od Pana.
To pokazuje, że misja Jezusa skoncentrowana jest/była na słowie. Zostają wyróżnione trzy kategorie adresatów: ubodzy (należy ich interpretować nie kontekście społecznym a teologicznym, czyli tacy, którzy swoją całą swoją nadzieję pokładają w Bogu); więźniowie (doświadczenie zniewolenia należy do tożsamości Narodu Wybranego); niewidomi (być może pojawiają się tutaj ze względu na fakt, że sam Jezus prezentowany jest jako światłość przychodząca od Boga).

Kazanie Jezusa sprowadza się do jednego zdania: „Dzisiaj wypełniło się to Pismo, które słyszeliście”. Krótkie i pierwsze zapisane w ewangelii Łukasza. I natychmiast zostaje negatywnie przyjęte. Początek publicznej działalności Jezusa zostaje naznaczone odrzuceniem, niepowodzeniem. Musi boleć skoro pochodzi od tych, których Jezus doskonale znał i których zapewne tak po ludzku darzył sympatią i życzliwością. Czy można było gorzej zacząć? Od klęski!

Te złe emocje ze strony sąsiadów Jezusa dochodzą do zenitu. Ewangelista powiada, że chcieli Go zabić, ale Łukasz zdradza przy tym nieznajomość topografii Ziemi Świętej. Nazaret bowiem nie był usytuowany na górze, wręcz przeciwnie, w dolinie. Oczywiście ten błąd autora ewangelii niektórym daje do ręki argument podważający historyczność całego epizodu.

ks. Adam Błyszcz

grafika: By Eugenio Hansen, OFS (Own work) GFDL, via Wikimedia Commons